Optymalizacja kosztów energii w małopolskim hotelu

Kwiecień to w małopolskiej gastronomii czas „pomiędzy” – kończymy ogrzewać sale, a jeszcze nie chłodzimy ich intensywnie klimatyzacją. Z moich analiz wynika, że to właśnie teraz właściciele lokali tracą najwięcej pieniędzy przez… przyzwyczajenie do zimowych rachunków 😉

➡ Jaki jest typowy problem, który spotykam w Małopolsce?

Lokal po sezonie zimowym pozostaje z wysoką mocą umowną oraz taryfą całodobową. Mimo że ogrzewanie jest już skręcone, opłaty stałe za „gotowość” systemu nadal windowane są pod sufit.

➡ Co zmieniamy podczas audytu?

Dostosowujemy parametry do realnego zużycia kuchni i oświetlenia, rezygnując z niepotrzebnego „zapasu grzewczego” z zimy. Restauracje w Krakowie czy Zakopanem najmocniej pracują wieczorami. Przerzucenie zużycia na tańszą strefę po 20:00 to najprostszy sposób na realny zysk.

Dodatkowo warto wspomnieć, że wentylacja i lodówki pracujące 24/7 generują kary, które często są ukryte głęboko na fakturze.

➡ Jakie są realne liczby (na bazie uśrednionych audytów) ?:

👉 Oszczędność na opłatach stałych: ok. 450 zł netto / m-c.

👉 Oszczędność na zmianie taryfy: ok. 800 zł netto / m-c.

👉 Usunięcie kar za moc bierną: ok. 300 zł netto / m-c.

Łączny zysk dla portfela jest niższy o 1 550 zł netto miesięcznie. W skali roku to blisko 18 000 zł, które zamiast do zakładu energetycznego, trafiają na rozwój Twojego biznesu❗

Jeśli prowadzisz biznes w Małopolsce, sprawdzę Twoje faktury całkowicie bezpłatnie❗

📞 Bezpłatna weryfikacja: 604 506 030

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *